Wszystkie wpisy

Wstydzę się swojego partnera

Wstyd przed partnerem częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Wynikać może z wielu czynników: warunków w jakich zostałyśmy wychowane, przekonań religijnych, zahamowań, ale również kompleksów czy problemów z samoakceptacją.
W wielu polskich domach nawet obecnie, w XXI wieku, nie rozmawia się o seksie z nastolatkami. Dzieci są utwierdzane w przekonaniu, że „te sprawy” to grzech, że są brudne, niedobre i trzeba się ich wstydzić. Nie pomagają w tym prowadzone zazwyczaj przez niekompetentne osoby zajęcia z „wychowania seksualnego” (na udział w których rodzice często i tak nie dają zgody).
Wstyd przed własną nagością w dużej mierze jest jednak spowodowany brakiem akceptacji dla swojego ciała. U kobiet ma to związek z figurą, tuszą, wielkością piersi, ale też wyglądem okolic intymnych, mężczyzn z kolei często martwi wielkość oraz kształt penisa. Kobiety częściej ukrywają własną nagość – i to nie tylko z powodów „racjonalnych” jak duża nadwaga, czy mało jędrne piersi – źródłem wstydu może być nawet niewielka blizna, drobny mankament, minimalny rozstęp. Tymczasem bodźce wzrokowe podczas zbliżenia również są istotne. Często przyrównuje się przyjemność seksualną do kulinarnej, a przecież nierzadko rozpoczynamy posiłek od „jedzenia oczami”…Inną sprawą jest to, że skupianie się na własnych niedoskonałościach skutecznie dekoncentruje i odwraca uwagę od partnera.
Jak poradzić sobie ze wstydem przed partnerem/partnerką? Przede wszystkim – akceptując swoje ciało i swoją nagość. I nie chodzi tu o rezygnację z ćwiczeń czy diety, „taką mnie masz – taką mnie kochaj”. Ale o racjonalne podejście do swoich mankamentów. Pomóc może zakup bielizny, w której będziemy czuły się zmysłowo (ale i komfortowo), zainstalowanie w sypialni odpowiedniego oświetlenia (niezbyt jaskrawego, o ciepłym odcieniu). Przede wszystkim jednak istotna jest rozmowa. Pozwoli ona utkać nić porozumienia i zaufania, a wstyd – z czasem zacznie stawać się mniejszy